W Wólce Grodziskiej stanął wysoki maszt przekaźnikowy jednej z sieci komórkowych. Mieszkańcy są oburzeni. - Nikt z nami nie konsultował tej inwestycji. Przyjechali i postawili w dwa dni - mówią. Dziwne jest także i to, że jeszcze podczas majowego spotkania wyborczego zastępca burmistrza Grodziska Maz. Piotr Galiński zapewniał, że maszt ten nie powstanie, a jeśli nawet, to nie w Wólce Grodziskiej. Jak się dowiedzieliśmy, zezwolenie na budowę wydało starostwo już w grudniu 2010 r. Maszt jednak stoi. Mieszkańcy zapowiadają ostry protest. Jak sięskończy ta sprawa? Będziemy informować o tym na bieżąco.
Redakcja





